Nie wiem od czego zacząć, tyle się tego nawarstwiło. “Niespodziewane” przecieki ze stenogramów, mądrości prezesa, błyskotliwy Ziobro, krzyż przed Pałacem …
No to po kolei :
1. PRZECIEKI
Niespotykana fala upałów w Polsce spowodowała rozpuszczenie się czarnych skrzynek i co za tym idzie niekontrolowane wycieki co ciekawszych fragmentów do prasy. Ciekawe jest, że ten niesmowity postęp w odszyfrowywaniu niezrozumiałych do tej pory fragmentów stenogramów nastąpił dopiero teraz po zakończonej kampanii prezydenckiej. Ale jak już powiedziałem przyczyny można upatrywać w afrykańskich upałach. Niekontrolowane wycieki ze skrzynek doprowadziły do kolejnego ważnego punktu tego tygodnia a mianowicie
2. MĄDROŚCI PREZESA W reakcji na owe wycieki przemówił prezes, postanowił on “zaszczekać” podnoszące się z wszystkich stron pytania odnośnie w/w rewelacji, rewelacji które coraz bardziej wskazują na winnych katastrofy smoleńskiej, rewelacji które zdają się mówić że być może Palikot nie jest do końca takim “psycholem” jakiego starają się z niego robić ludzie prezesa.
Przemówił więc prezes w pięknym, swoim, stylu, przemówił do Gazety Polskiej, dowiedzieliśmy się że pierwsze co przyszło do głowy prezesowi na wieść o tragicznej śmierci brata i bratowej to oskarżenie rządu o “zbrodniczą politykę”. Kolejne co przyszło pogrążonemu w żałobie prezesowi do głowy to “strzelenie focha” i nie przyjęcie wyciągniętej ręki premieria i odrzucenie zaproszenia do wspólnego lotu na miejsce katastrofy. Czyn ten zaoowocował rzekomym opóźnianiem przejazdu autobusu (limuzyny) prezesa, “celowym” spowalnianiu go w drodze do Smoleńska. 
I tu w ujadaniu postanowił wesprzeć prezesa kolejny as PiSu – Joachim Brudziński . Błyskotliwy polityk ten poinformował nas że nie ma szacunku dla premiera Tuska gdyż ten “zostawił ciało prezydenta w błocie w ruskiej trumnie” To doprawdy karygodne że rosjanie nie mieli przygotowanej na lotnisku Polskiej Trumny, niedopatrzenie ze strony MSZ że nie dostarczył rosjanom polskiej trumny i ci musieli użyć “ruskiej” Idąc tym tropem należy zawsze mieć w pogotowiu na lotnisku choć jedną polską trumnę żeby ew. ciało nie musiało leżeć w obcej trumnie.
Zarzucił premierowi Brudziński również że nie potraktowano ciała prezydenta z należytym szacunkiem i honorami, dlaczego w takim razie nie zabrał prezes do autobusu ze sobą choć kilku żołnierzy kompanii reprezentacyjnej ?
Długo nie musieliśmy czekać i w sukurs prezesowi pośpieszył złotousty Ziobro , zakomunikował on że piloci byli pod presją ponieważ wiedzieli, że lotniska zapasowe są nieprzygotowane na przyjęcie prezydenckiego tupolewa (!!) Nie przygotowane były w opini boskiego ZZ ponieważ nie czekały na nich samochody (sic) Ciekawe jak długo ZZ myślał nad taką teorią ? I tak trwa to szczekanie PiSów, ujadanie na lewo i prawo aby zagłuszyć docierające do nas bezsporne fakty …
Z ostatniej chwili : Jaro na konferencji prasowej obwieścił że jeśli Komorowski opowie się za usunięciem krzyża z przed pałacu to udowodni po której jest stronie, po stronie Zapatero i Napieralskiego. Wow :) A jeszcze nie tak dawno prezes kochał się w Grzegorzu i tow.Edwardzie , koniec miłości do lewicy? Znów są postkomunistami? Prezio poruszył także kwestię moralnej odpowiedzialności za katastrofę, stwierdził że ludzie nawet minimalni odpowiedzialni powinni zejść ze sceny politycznej. Melduje że mamy problem prezesie, oni już zeszli …wylądowali jak “debeściaki”
3. KRZYŻ PRZED PAŁACEM PREZYDENCKIM
Pojawiały się na przestrzeni tygodnia różne propozycje na nowe, godniejsze miejsce dla krzyża (kościół, Sejm RP) Niestety wszystkie te propozycje napotykają na opór bojówek katolickich związanych z ruchem Solidarni2010 i Radiem Maryja. Wystawiono warty pod krzyżem i dzielni wojownicy pilnują go dzień i noc, odganiając od niego ew. podejrzany element o zabarwieniu semickim.
Denerwują ich nawet służby miejskie starające się utrzymać w ładzie tą wizytówke stolicy jaką jest Pałac Prezydencki, obrońcy krzyża narzekają na żydowskie służby komunalne usuwające kwiaty i znicze z chodnika przed pałacem, dopatrują się u nich garbatych nosów, pejsów i zapachu czosnku. Siedzą na swoich krzesełkach, modlą się, słychać szum przewijanych różańców … A tu jeszcze jakby im było mało wypatrywania żydowstwa czeka ich jeszcze parada gejów ;) Pozostaje się tylko modlić.
Reasumując czy wydażyło się coś szczególnego w mijającym tygodniu ? Nieeee… Po prostu kraj powrócił do normalności, Teraz Polska :)
Na koniec pozytywna informacja, brytyjscy naukowcy rozwiązali dręczący ludzkość od wieków problem jajka i kury. Ustalili wreszcie że to kura była pierwsza. I dobrze.
To tyle, kwaaaaaa
Muszę przyznać że jestem mile zaskoczony, Pani prof.Jadwiga Staniszkis przemówiła z sensem w wywiadzie dla 








